" Czym jest miłość ?
Czy to żądzą, co pcha nas w jedno miejsce?
Karze nam myśleć o jednym & a może chęć pomocy drugiej osobie za wszelką
cenę ? Nawet jak to ich zatraci w ciemność & a może obowiązek wobec
drugiej osoby, tak by żyć było jak trzeba i nikt nie miał do nas
pretensji ? A może myślenie o drugiej osobie cały dzień i noc, tak jak by
była obok nas, tak jak byśmy z nią rozmawiali mimo, że jej obok nie ma i
nie wiemy nic tak na prawdę o niej ?
A dla mnie miłość to jest to coś, gdy Ta osoba jest dla nas
najważniejszym przyjacielem, gdy umiemy od tak z nią wsiąść patyk i
udać, że to miecz, a jezioro to ocean nieskończony.
Krzyknąć do niej: nasze przygody zły piracie są nieskończone i będą trwać, aż skończy się
świat. To zabawa przy świetle księżyca, śmiejąc się i czuć się jak małe
dzieci, a na koniec powiedzieć "Kocham cię". To osoba, która potrafi nas
wysłuchać, gdy mamy problem i doradzić, gdy nie wiemy co dalej. Otrze
łzy w momencie, gdy nikt nam nie chce pomóc, nie pozwoli nam uciekać, a
będzie stać obok i nas wspierać, gdy wali się nasz cały świat.
Będzie dla nas do końca stać na drodze, gdy ta się wali. Tylko dla nas będzie
trzymać zamknięte pod kluczem dwa magiczne słowa "Kocham Cię".
Gdy dzień dobiegnie końca i miłość umrze, to o poranku narodzi się na nowo, jak
niemowlę z płaczem. Dopiero jak się do nas przytuli wszystkie nostalgie
serca prysną, bo to ten moment, gdy nie umiemy oddychać bez niej, gdy
nasze serce bije jak dzwony kościelne, gdy umrze papież&
Ponieważ nie możemy przeżyć myśli, że druga osoba by nas mogła zostawić.
Zrobimy wszystko, by druga osoba była szczęśliwa, nawet brew sobie chcemy ją
chronić, ponieważ ją kochamy. Gdyby to oznaczało rany otwarte dla nas,
my się nie cofniemy mimo wszystko. Miłość, to ten moment, gdy pali się
nasz dom i może się wszystko za chwile skończyć, a ona mówi "Nie martw
się", a my jej wierzymy, bo to nasz największy przyjaciel. Potrafi nas
ogrzać na Antarktydzie, jednym słowem rozbawić, gdy płaczemy. Sprawia,
że znamy nasze przeznaczenie i idziemy przez życia smutki - radośnie.
Życie nabiera kolorów tęczy, noc staje się jaśniejsza, zima staje się
ciepła. Gdy się starzejemy, czujemy się młodsi, że wiemy, że jest naszą
połową na zawsze, a nie na teraz. Bo sprawi, że lata są dniami, a dni
latami, że nie boimy się jutra.. "
Boteq
See you in your dream
~ukrytaona