Tak, jestem w związku. Nie dociera to do mnie. Nie mogę uwierzyć w to, że znalazł się ktoś kto zaakceptuje mnie w pełni taką jaka jestem.
Gdy wracam myślą do dnia kiedy pierwszy raz Go ujrzałam, czuję się taka szczęśliwa, że marzenie się spełniło.
Tak, On był moim malutkim marzeniem, chociaż dopiero teraz to stwierdzam.
Ten uśmiech mnie oczarował i czaruje mnie nadal. Chcę żeby Nam się udało.
Jest niesamowity .. :)
Czy to przypadek sprawił, że spotkaliśmy się w najmniej oczekiwanym momencie?
Czy to przypadek, że mimo iż dzieli Nas 200km nie jest to dla Nas żadna przeszkoda?
Mam wrażenie, że ten mężczyzna sprawi moje, że moje życie nabierze więcej barw.
Zależy mi na Nim, postaram się tego nie spierdolić.
See you in your dream
~ukrytaona