Oczywiście miałem się uczyć... Ale, że Kasia (z mojej byłej [jakie to wzruszające ;(] klasy) bardzo potrzebowała photoshopa (tak, tak - to wszystko jej wina) to jakoś tak wyszło, że przy okazji wsiadłem na rower i wyskoczyłem na godzinke cyknąć kilka zdjęć... Oto jedno z nich ;)