faajna salsa. ;) i do michasi: nie chodzi o to, że ja Cię specjalnie unikam Sama odchodziłaś ode mnie jak z Tobą stałam i rozmawiałam. Przepraszam, ale to nie moja wina, że masz humor taki jaki masz. Ostatnio nie potrafię z Tobą rozmawiać, jakoś ciężko mi się z Tobą dogadać. I absolutnie nie mówię, że to tylko Twoja wina, bo moja na pewno też. No, to na tyle. Trzymaj się i spróbuj troche nad sobą panować. Kocham Cię moja mała michasiu. ;* uch, tamte moje dziewczyny też są fajne. ;d mam zakwasy, a jurto gimnastyka. miłego ;)