Żal przychodzi w różnych rozmiarach i rodzajach.
Niektóre są małe...
jak kiedy zrobimy złą rzecz z dobrego powodu.
Niektóre są większe...jak kiedy zawiedziemy przyjaciela.
Niektórzy z nas uciekają od swoich wyrzutów sumienia,
podejmując dobrą decyzję.
Niektórzy z nas mają mało czasu na żal,
bo patrzą w przyszłość.
Czasami musimy walczyć,żeby poradzić sobie z przeszłością.
A czasami musimy zakopać nasz żal,
obiecując, że zmienimy nasze postępowanie.
Ale nasz największy żal
nie dotyczy rzeczy,które zrobiliśmy...
ale tych, których nie zrobiliśmy.
Rzeczy, których nie powiedzieliśmy...
a które mogły ocalić kogoś,na kim nam zależy.
' - czego masz takie zapuchniete oczy,tak jakby od placzu?
- nie nie, to alergia !'
pomozcie.
nie zostawiajcie samej.
chce odzyc !