Macie tu moje zdj z przed balu. Korzystajcie - jestem w sukience :D
Ogólnie dzień spoko, niemiec rządzi, anglik trochę mniej.
Oczywiście pani się często powtarzała na słowach "dziewczyny, nie gadać".
Ogólnie nie chce mi się pisać.
Boli mnie pod żebrami czy tam żołądek.
Dzwoniłam do mamy (mama pracuje w szpitalu) i pytała się pielęgniarek co to może być.
Mogę mieć niezłe wrzody żołądka (nie leczyłam się na refluks z 4 - 5 lat) a w najgorszym wypadku raka.
O 24:00 prawdopodobnie zapierdalam karetką na oddział.
Życzcie mi żeby nie wyszło jak najgorzej.
Ps. Boli jak chuj.
Pisał dla was: kurczak.
_______________________________________________________________________________________
EDIT.
Nie jadę do szpitala, bo mama stwierdziła, że jeżeli to coś z tych to przeżyję bo to ma postępy latami czy miesiącami.. ale w najbliższym tygodniu jadę chyba na badania,
Jbc to dam znać.
_______________________________________________________________________________________
EDIT 2
Nie pojechałam, przestało mnie boleć. Mama twierdzi, że to tylko ten refluks i idę narazie do rodzinnego sprawdzić. Będę żyła !! :D
Inni zdjęcia: 4 / 4 / 25 xheroineemogirlxDzieciak suchy1906;) virgo123Pierwiosnki elmar... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24