`Co mam powiedzieć? Naprawdę nie wiem !
Potrafię rozwiązywać różne problemy znajomych i tak dalej. Ale dlaczego nie swoje własne? Dlaczego nie mogę po prostu komuś powiedzieć co mnie wkurza i przeszkadza? Dlaczego ja się tak boję? Czuję się tu bezużyteczna. Jakby (prawie) wszyscy których znam się mnie wstydzili i chcieli zakopać jak najgłębiej, a odkopać gdy tylko będę im potrzebna. Nie mam prawa się wkurzyć o cokolwiek, bo przecież jestem ich marionetką i nie mogę odczuwać czegoś takiego. Nie mogę powiedzieć 'nie wkurwiajcie mnie choć moment' bo to przecież oni są od tego. Omija mnie wszystko oprócz użalaniem się nad własną dupą. Tzn ich dupą, gdzieżby moją. Chociaż czasami to się zdarza. Czuję się okropnie źle z tym wszystkim, bo przecież ja tak praktycznie nie istnieję. Nie znacie mnie całkowicie. To znaczy niektóre osoby z którymi spędziłam dzieciństwo (czyli dziewczyny, do nich nie mam żadnych pretensji i dziękuję, że ze mną wytrzymują < 33) znają i aż za dobrze. Ale wy? Jak możecie mówić, że znacie mnie na wylot? Znacie mnie tylko z moich opowieści, co dziś robiłam i tak dalej, i większości z was nie mówiłam tego nawet w prawdziwym świecie. Ale żeby głębiej zastanawiać się co siedzi w 'takim czymś'? Trzeba być pojebanym. Dlatego od jutra staram się być niezależną dziewczyną - prostolinijną, walącą prosto z mostu co mnie boli lub gryzie, reagować na wszystko bez zbędnych uczuć (to będzie łatwe, bo przecież już ktoś stwierdził, że na wszystko co żyje na tym świecie mam zwyczajnie wyjebane). Nie chcę już być waszym popychadłem. Może i na to nie zasługuję bo jestem : a) gruba b) brzydka c) głupia, ale to co z tego. Nie chcę już pisać jak jestem wami zachwycona podczas gdy krew spływa mi na klawiaturę (a właśnie, wiecie jak to trudno jest doczyścić?). Nie mam o nic żalu, wiem przecież że monarchia od zarania dziejów istniała, istnieje i istnieć będzie, jak nie w krajach to chociażby w naszym społeczeństwu. Nie obrażajcie się czytając to, bo to tylko pokaże mi, że napisałam prawdę.
Co ja gadam, tego nikt nie przeczyta, a szkoda. Z resztą.. dużo osób lubi robić ze mnie debila.
Ps. Pewnie usunę tą notkę szybciej niż bym się tego spodziewała.
Ps.2 : Wczorajszego dnia nie opisuję, zostawiam bez komentarza. Po prostu koleś mnie tak wkurwia, że zastanowię się nad zakupem glanów i kastetu. A jak będzie trzeba to skontaktuję się z kim trzeba i mi pożyczy.
Inni zdjęcia: ... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24. unukalhaiMłoda magnolia kwitnie... halinam1434 akcentova4 / 4 / 25 xheroineemogirlxDzieciak suchy1906