Hej.
Co tam u mnie? Cały dzień przesiedziany w domciu.
Sprzątanie i te sprawy.
Teraz niby mam gadać z Michem, ale gościa jeszcze nie ma noo..
Po za tym nie chce gadać z pewną osobą. Dlaczego? Bo jestem chora psychicznie ?
A teraz pierdoły:
- Mam wrażenie, że ktoś tutaj mnie nie lubi. Czekaj.. to chyba nie wrażenie.
- Oskubali mnie ze wszystkiego. Zabrali wszystko co miałam. Nie chodzi tu o jakieś rzeczy materialne. Zabrano mi ulubionego piłkarza (Messi), no i część mnie. Tyle.
- Nie chcę żebyś znowu wrócił do mojej głowy ;(
Chyba będę pisać na bloga:
http://bez-uczuc.blogspot.com/
Piosenka na dziś: Pezet - Nieważne.
Film na dziś: Siedem dusz.
Muzyka jest częścią mnie.