I zapomnieli, że jeszcze niedawno tak bardzo potrzebowali siebie
Są już zbyt bardzo oddaleni
Stłamsili wewnętrzne uczucie wzajemnej potrzeby
Gdzieś to tkwiło
Zbyt głęboko by to dostrzec
I tak grali
Sami przed sobą
Każdego dnia
Każde z osobna wmawia sobie, że taka kolej rzeczy
Szybko zapomnieli gestów, dotyku, zapachu
By było im łatwiej funkcjonować w swojej codzienności
Bez świadomości tęsknoty
Lecz pośród ludzi nadal byli samotni
Wypełnieni nieświadomą tęsknotą
Uważają, że tak ma być
Tak będzie
Choć tego nie chcą
Czy nadal kochają?