Dzień dobry. Już Cię nie kocham.
Żyjesz tymi dwoma słowami, w ręku ściskając jedno zdjęcie.
Może i nie byłam jakoś strasznie dojrzała i idealna, ale kochałam. Kochałam Cię całą swoją niedojrzałością.
i nagle wszystko w Tobie zaczęło mnie tak cholernie jarać .
Odchodź, wracaj, płacz, przepraszaj. Ale nigdy ze mnie nie rezygnuj.
Szkoda tylko, że nie tęsknisz za mną, tak jak ja za Tobą.
Gdy pierwszy raz napisałeś nie miałam pojęcia, że się w Tobie zakocham. Odpisując Ci nie wiedziałam , że wiąże się z tym taka przyszłość.. Tyle łez, smutku, radości, szczęścia..
Prawdziwy przyjaciel, to ktoś kto widzi ból w twoich oczach, podczas kiedy cała reszta, wierzy w twój uśmiech na twarzy.
Nie potrafię Cię nie kochać. Może czasem sie kłócimy, może mamy siebie dość, ale ważne, że wiemy ile dla siebie znaczymy. Nawet jeśli myślimy, że to już koniec, zawsze, ale to zawsze tęsknimy, żałujemy. Nie wyobrażam sobie, że pewnego dnia miałoby Cię zabraknąć.
Najtrudniej wyleczyć sie z miłości, która przyszła nagle.
Nie wiesz jak chcę spaść bo nie trzymasz już mnie.