Mogliśmy wszystko, mogliśmy zmienić ten świat
Nie przyszliśmy tutaj tylko żeby dzielić ten hajs
Żeby zmienić coś w nas, żeby zmielić ten stuff
Ten co był winny to jak Jackson już wybielił się sam
Dawno, czuję ten beat jest w nas
To ciągle dzieli coś nas
Ci ludzie z nami polecieli, bo widzieli ten blask
Od niedzieli do niedzieli nie wiedzieli gdzie gram
Łamałem karki, a oni tylko słyszeli ten trzask
Wiedzieli dzwonią, nie wiedzieli, w którym dzwonią kościele
Ja dziś mam złotą literę i nią się z tobą podzielę
Bo jestem Johnnym Carterem, choć mam sporą giwerę
Ten cały show biz bracie porył mi beret
Jedni sporo biorą, inni biorą niewiele
Mają bajoro w portfolio skoro piorą portfele
Ja mam swoją Rivierę i toczę późną porą bajerę
Długą bajerę, jakbym był Hugo Baderem i chuj