I ZOSTAŁO TYLKO 5 DNI WAKACJI I DO SZKOŁY CHOCIAŻ MAM FAJNIE BO W PIATEK JUŻ NA PRAKTYKI IDĘ ;); **
Kabaret Skeczów Męczących - Nasza klasa
Otwieram laptopa, podłączam internet i jest, wreszcie jest nasza klasa.
Każdy chyba to przeżył, chociaż raz.
Na naszą klase loguje się pierwszy raz.
Zobaczyć jest znajomych bardzo miło, otwieram galerię, jak wiele się zmieniło.
Z naszej klasy już prawie cały skład.
Widać Mietek grzeje od wielu lat.
Na profil Joli teraz się przenieśmy, Jola chyba jest strażnikiem leśnym.
Kasiu byłaś w szkole najpiękniejsza, chce oglądać twoje nowe zdjęcia.
Na zajęciach wzrok wpatrzony w ciebie miałem, patrze na ciebie a ty.
Ty jesteś dziś ciut większa, spójrz tylko na te zdjęcia.
Wpatrzony byłem w ciebie przez tyle lat, dzisiaj przysłoniła byś mi cały świat.
Ty jesteś dziś ciut większa, można by rzec pulchniejsza.
Wpatrzony byłem w ciebie przez tyle lat, dzisiaj ważysz tyle co mój duży fiat, hej !
(łapki w góre, jak na Maryli Rodowicz!!!)
Zerknę teraz na Hanie z 3a, była piękna, pewnie o siebie dba. Na dyskotekach wspominam wspólne pląsy. Patrze na zdjęcie, Boże ty masz wąsy.
Pod zdjęciem pisał mi się Mariusz P, że za szkolne zniewagi zemści się. Się ubawiłem bo zawsze ciebie biłem, patrze na ciebie a ty.
Ty jesteś dziś ciut większy, można by rzec silniejszy. Wpatrzony jestem w ciebie od kilku dni, chyba będzie trzeba usunąć profil.
Ty jesteś dziś ciut większy, można by rzec silniejszy. Wpatrzony jestem w ciebie od kilku dni, chyba będzie trzeba usunąć profil, hej !
Jacek Kaczmarski - Nasza klasa
Co się stało z naszą klasą? Pyta Adam w Tel-Avivie
Ciężko sprostać takim czasom, ciężko w ogóle żyć uczciwie
Co się stało z naszą klasą? Wojtek w Szwecji w porno-klubie
Pisze: dobrze mi tu płacą za to, co i tak wszak lubię (x2)
Kaśka z Piotrkiem są w Kanadzie, bo tam mają perpektywy
Staszek w Stanach sobie radzi, Paweł do Paryża przywykł
Gośka z Przemkiem ledwie przędą - w maju będzie trzeci bachor
Próżno skarżą się urzędom, że też chcieliby na zachód
Za to Magda jest w Madrycie i wychodzi za Hiszpana
Maciek w grudniu stracił życie, gdy chodzili po mieszkaniach
Janusz, ten co zawiść budził, że go każda fala niesie
Jest chirurgiem - leczy ludzi, ale brat mu się powiesił
Marek siedzi za odmowę, bo nie strzelał do Michała
A ja piszę ich histrorię - i to już jest klasa cała
Jeszcze Filip - fizyk w Moskwie, dziś nagrody różne zbiera
Jeździ kiedy chce do Polski, był przyjęty przez premiera
Odnalazłem klasę całą na wygnaniu, w kraju, w grobie
Ale coś się pozmieniało: każdy sobie żywot skrobie
Odnalazłem całę klasę wyrośniętą i dojrzałą
Rozdrapałem młodość naszą, lecz za bardzo nie bolało
Już nie chłopcy, lecz mężczyźni. Już kobiety, nie dziewczyny
Młodość szybko się zabliźni, nie ma w tym niczyjej winy
Wszyscy są odpowiedzialni, wszyscy mają w życiu cele
Wszyscy w miarę są normalni, ale przecież to niewiele
Nie wiem sam, co mi się marzy, jaka z gwiazd nade mną świeci
Gdy wśród tych nieobcych twarzy szukam ciągle twarzy dzieci
Czemu wciąż przez ramię zerkam, choć nie woła nikt: Kolego!
Że ktoś ze mną zagra w berka, lub przynajmniej w chowanego
Własne pędy, własne liście zapuszczamy każdy sobie
I korzenie oczywiście na wygnaniu, w kraju, w grobie
W dół, na boki, wzwyż, ku słońcu, na stracenie, w prawo, w lewo
Kto pamięta, że to w końcu jedno i to samo drzewo...
Jedno i to samo drzewo...
Tylko obserwowani przez użytkownika tomek6650
mogą komentować na tym fotoblogu.