Niestety żaden z nich nie odezwał się głosem ludzkiem.
Ale i tak miło się z nimi wigiliowało.
I zaznaczam, że to nie jest fotomontaż! ;)
Hagios Kyrios Theos Sabaoth!
Na złotym tronie ponad obłokami
dzierżący moce w dłoni swej.
Hagios Kyrios Theos Sabaoth!
Cherubiny i Serafiny,
Moce i Majestaty - na twarz upadają
przed potęgą twą.
Hagios Kyrios Theos Sabaoth!
W krzaku gorejącym płonący,
palący się na górze Synaj;
w piorunach wichrem straszliwym,
Panie przychodzący.
Mieczem rządzący promienistym,
rozsyłający swoje Archanioły.
Hagios Kyrios Theos Sabaoth!