chciałabym wrócić do takich włosów jak na zdjęciu .
Gubię się w swoich potrzebach. Nie wiem czego chce. Podejmuję pewną decyzję. Myślę, że jest dobrze, ale zaraz potem tego żałuję. Jak dotąd nie straciłam kontaktu z rzeczywistością. Po prostu ostatnio nie mogę sie na niczym skoncentrować.
Chyba chciałam mieć za dobrze, zapominając o Tobie, że Ty też możesz czegoś potrzebować. Musiał minąć miesiąc, żebym zrozumiała pewne rzeczy.. Kolejny raz udowodniłam, że jestem bardzo głupiutka. To, czego w tej chwili potrzebuję, nazywa się: 'dobra rada'. Albo przynajmniej ogarnięcie mnie z tej całej sytuacji. Zresztą, 'koniec końcem, zawsze po burzy wychodzi słońce'.
jutro ważny dzień.
będzie dobrze :*