Ten cały świąteczny teatrzyk w tym roku po prostu mnie powalił. Poszłam sama dzisiaj do babci na taki obiadek świąteczny, bo rodzice są chorzy . *-* Chwile potem przychodzi moja ciocia, wujek i 2 - letnia kuzynka i zaczyna się przedstawienie. xd
Siedze sobie na kanapie i słucham jak się zaczyna awantura, że ja przecież mogę zarażać, jestem jeszcze chora i wgl.< dramatyczny głos >. Po prostu miałam ochote tam wejść i wszystkich pozdrowić fuckerem, ale jakoś się powsztrzymałam. Kilka minut później *towarzystwo* poszło sobie mówiąc, że ja rządze całą rodziną. Wtedy zaczęłam się brechtać. : D
Ale nie no rodzinkę to ja mam ostro zrytą . -.-
I tak wgl Wesołych , chociaż już trochę za późno.
Inni zdjęcia: *** coffeebean1Szaszki. ezekh114... bominicniepasujexdRafałek Buduje bluebird11chad pablito21322132... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24