"Nie chcę cię widzieć, idź do siebie"
Dlaczego?
Bo tak. Bez przyczyny.
Tak jest wygodnie. Tak jest fajnie.
Może czuć się ważniejsza.
Jest ważniejsza w oczach dorosłych, bo jest moją matką.
A ja zastanawiam się, czy to dobrze.
Zatrzymała się na poziomie chłodnej nastolatki.
Sama tego nie widzi, a broń Boże, żeby jej ktoś powiedział.