Witam Was bardzo serdecznie!
Wyszłam kompletnie z wprawy, jeśli chodzi o pisanie na photoblogu
i nie wiem czy ktokolwiek jeszcze tu w ogóle zagląda.
To absolutnie nie tak, że kradnę własne zdjęcia z Instagrama, żeby na nowo
wkupić się w łaski Internetów...
Sprawa wygląda następująco:
Mam cholernie dużo rzeczy, które zalegają w mojej szafie, garderobie i na strychu...
Gdyby znalazł się ktoś zainteresowany kupieniem czegoś bez wychodzenia z domu,
w naprawdę dobrym stanie i porządnej jakości - zapraszam!
>> ALLEGRO <<
Dodam tylko, że to całe wstawianie ciuchów idzie mi dość mozolnie, także
jeśli jesteście zainteresowani - zaglądajcie co jakiś czas i będzie tego tylko więcej...
Naprawdę jest tego masa. Będę się starała update'ować.