jakość <3!
dzisiaj w szkole milutko.
wf - jakieś bieganie, potem ćwiczenia z piłką do siatki.
wf - siatkówka.
chemia - o masie atomowej cząsteczek.
j. polski - "Biblio, ojczyzno moja"
matematyka - prawie całą lekcje rozmawialiśmy o pogrzebie, potem dwa zadania na pole równoległoboku i rombu.
przyszłam i zaraz potem wyszłam.
kupiłam jedzenie na tą akcję dla wolontariatu i poszłam robić ozdoby z dziewczynami.
fajnie się takie rzeczy robi:>
później było strasznie.
no i niebezpiecznie.
&& jutro pogrzeb.
undundund pada śnieeeżek ;)