Zdjęcie: Sierpniowe babie lato... Dzień kiedy chciało mi się wstać przed szóstą żeby porobić zdjęcia xD Chociaż wtedy było fajnie, tak ciepło, chocia poranna rosa nieźle mnie przemoczyła.
Teraz: Szkoła. Trochę to (w połączeniu z ponurością za oknem i lenistwem) odbiera chęci na cokolwiek. Ale jest dobrze. Mimo wszystko.