Zdjęcie: Czeski Krumlov... albo jakoś tak... ładne miejsce. bardzo.
Tak, tak, dalej wakacje, czas spędzony w Czechach super, do tego jeszcze festiwal na którym sporo niezłej muzyki, dużo nowych punktów do playlisty xD
Teraz lekki oddech w ZG. Chociaż jak się ma mało czasu to wszyscy się domagają kontaktu nagle xD
Hmm, jest za 10 siódma... normalnie o tej porze wstaje się do szkoły... ajć xD
Taa, LO się zbliża... osz, będzie ciekawie xD
(hmm, powinnam się zająć szukaniem podręczników... zazwyczaj w polowie lipca już miałam... no trudno... w dzień jest za gorąco na łażenie po mieście. A w środku nocy księgarnie są chyba pozamykane, no nie? xD)