zdjęcie sprzed tygodnia . opowiem wam hisotrię jakim cudem na tym zdjęciu stoje w błocie w którym leży cału upieprzony rower i czemu mam kalosze . ;d
pewnego , pięknego , ciepłego dnia poszłam z małym i z karoliną na spacer , mały wziął rower więc spoko , dla mnie jeszcze lepiej w sumie , tylko te błotoo ;/ gdy wracaliśmy franek jechał szybko , bo z górki , a jak krzyczałam żeby zwolnił to sie nie słuchał , wiec olałam to . po chwili jabłonka mi powiedziała , że mały się wyłożył , spojrzałam i rzeczywiście , leży w błocie , a rower na nim . zanim dobiegłam , a torche czasu już mineło , bo odległośc i błoto , to franek już się podniósł , ale stwierdził , że nie ma siły podnieść roweru . a ja jako dobra , pomocna i kochająca siostra , chcąc nie chcąc musiałam pomóc . ale nie chciałam bródzić swoich butów , chociaż i tak już były nieźle upieprzone . więc wpadłam na pomysł , ze załoze franka kalosze . widać na zdjęciu , niebieskie i piłeczki xd . i tak dumnna ruszyłam w błoto , żeby podnieść rower . troche czasu mi to zajeło , bo był cały brudny , a ja nie chciałam się brudzić , wiec .. w między czasie jabłonka robiła zdjęcia i powstało takie coś ;pp
a historia ta skończyła się pomyślnie , bo opieprzu nie było . przyznam sie , ze wina spadła na franka , bo szybko jechał , na mnie troszkę , bo było , że zabrałam go w takie miejsce i to jeszcze rowerem . ale dobra ..
no ale bosko to wyglądało , ja całe buty brudne , nogi zresztą też , a miałam spodenki więc wszystko było widać ;d a o spodniach franka nie będę już lepiej wspominac .
__
dziś sobota ;p
idę sie ogarnąć , bo potem na dwór i zapewne jak to zawsze ogarnie się coś .
martwi i zastanawia mnie jedna rzecz , ale dobra ..
Inni zdjęcia: 1461 akcentova;) virgo123;) virgo123;) virgo123;) virgo123:) dorcia2700Ja pati991gdJa pati991gd... sweeeeeetttJa pati991gd