To smutne.
Kiedy się starasz i ci zależy.. a ktoś nie rozumie.
Słuchasz ... sluchasz.. pomagasz.
A o Ciebie nikt się nie zatroszczy. Nikt nie wysłucha.
Ups...
Bezinteresowna pomoc , oczywiście.
Ale czy nutka zainteresowania to tak wiele?
Jak dla kogo.
Czasem nic się nie da zrobić.
Idziemy dalej.
Trzeba być pozytywnym , choć czasem niełatwo.