Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną i Ja daję im życie wieczne.
Nie zginą one na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki.
J 10, 27-28
Wracam, Panie.
Słyszę Twój głos. Poznaję. Wiem, że to Ty. Wiesz, że to ja.
Znasz mnie od początku do końca,
wzdłuż i wszerz, w dzień i w nocy, dzisiaj, jutro,
w ostatni dzień miesiąca, w święto, we wtorek, w ukryciu,
w radości, w Krakowie, w pociągu,
w sukience,
wrześniowej soboty, na Szopena...
Z zamkniętymi oczami.
Niebo znów będzie najważniejsze. Tak blisko.
Nie ma strachu. Jesteś Ty.
Jestem bezpieczna.
A kiedy wszystkie wprowadzi, staje na ich czele, a owce postępują za nim,
ponieważ głos jego znają. Natomiast za obcym nie pójdą, lecz będą uciekać od niego,
bo nie znają głosu obcych.
J 10, 4-5
Wracam, Panie.