photoblog.pl
Załóż konto
Dodano: 26 LUTEGO 2012

Chorujesz, a ja żartuję, że cały strach z Ciebie właśnie wychodzi. Żartuję i bawi mnie to, że nie możesz użyć swojej największej broni - złośliwości przez spuchnięte do granic możliwośći gardło. Możesz jedynie karcić mnie wzrokiem, ale nawet to nie zmieni faktu, że lubię spędzać z Tobą czas - czas w którym milczymi i przykrywamy się po same usta kocem. Mimo, że nie pozwalasz mi się do siebie zbliżyć ( wmawiam sobie, że z troski o moje zdrowie ) to lubię gdy jesteśmy razem. To miłe nawet gdy każde z nas robi co innego - Ty się uczysz, ja czytam ( a właściwie udaję, bo co chwila spoglądam w Twoją stronę ) ale jesteśMY i mógłbym to jak kiedyś powiedziałś ' celebrować jak eucharystię najcenniejszą '.

Komentarze

nieprzerwanie jesteś okropny, że o tym wszystkim piszesz tak swobodnie. uczenie się w twoim towarzystwie nie było najlepszym pomysłem.
26/02/2012 15:13:42
syberia mowiłem od poczatku, upierałaś się.
26/02/2012 15:36:13
nieprzerwanie czy się upierałam? pff...
26/02/2012 15:40:08
syberia no błagam...
26/02/2012 17:37:07