Pamiętam jak dziś dzień gdy pierwszy raz poczułam jego spojrzenie na sobie. Jeszcze wtedy tak peszące i wywołujące rumieńce, które przecież na mojej twarzy dostrzec trudno. Pamiętam jak dziś początek naszej znajomości, chwilę gdy pierwszy raz moją duszę przeszył Twój hipnotyzujący niebieski wzrok jakby patrzył na mnie błękitny kryształ lodu. Pamiętam to wszystko tak dokładnie jakby zdarzyło się to przed momentem, choć przecież minęło półtora roku. Ponoć są w życiu rzeczy, których się nie zapomina i myślę, że to jest jedna z tych rzeczy - że jest to wspomnienie, które w moim sercu będzie zawsze, cokolwiek by się nie wydarzyło. Bo jest ono tak cenne, ze aż bezcenne. Pomimo wszystkiego co ostatnio miało miejsce...