Nie było mnie, bo mi mamka odciełą neta.
Cavaliada!
Zakupy zrobine. Wydałam wszystkie pieniądze. Nakibicowałam sie jak nigdy.
Było wyśmienicie! Kto wie może wybierzemy sie też do Wawy!
Tak wgl ta Cavaliada to super sprawa dla wszystkich.
Dla zawodników, bo duże, dobrze zorganizowane zawody; dla kibiców, bo super atmosfera, targi i pokazy no i ogólnie dla naszego jeździectwa, bo media sie bardzo w tym roku zainteresowały (nawet na pudelku było!)
Teraz sobie choruję w domku.
Tak od środy...
Dzisiaj pojechałam w końcu na konie, bo nie mogłam już wysiedzieć.