"Czekam. Codziennie czekam, byś wrócił. Całe moje życie, każdy oddech wyraża moją tęsknotę. Jestem cierpliwa, nie męczę się. Wiem, że zawsze, gdy zegar wybije szóstą, będę wypatrywać czarno odzianej postaci, kroczącej w stronę ganku naszego domu.
Zrywam się z fotela, na najlżejszy szmer. Podskakuję, gdy zaskrzypi podłoga. Teraz nienawidzę mojego kota, bo nawet jego ciche skradanie, brzmi jak szelest twoich szat. [...]
Pójdę zrobić herbaty. Już szósta. Jak wrócisz, będziesz zziębnięty&"
by Inor
"Kolejny rok mija bez większych zmian. Czekam raz jeszcze [...]. Jest później niż zwykle. Cichy trzask i on pada , przede mną, na kolana. Widać ślady łez na jego twarzy. Śpiewam, a on patrzy na mnie. Widzę koszmar, tego co musiał zrobić, kryjący się w jego oczach. Są takie ciemne.
Czekam. Ona również tutaj jest. Zawsze jest. Przez ostatni rok czekała ze mną na jego powroty. On w końcu pozwolił jej pomagać sobie. Ciągle wita mnie skinieniem, a ja wciąż śpiewam, ale w gruncie rzeczy to tylko przyzwyczajenie. Patrzę jak razem odchodzą i myślę, że dla mnie to jest już ostatnie czekanie. On ma teraz innego stróża. Moja rola jest skończona."
by Clara Minutes , tr. tess