Będą Ciebie strzec wszyscy aniołowie stróże,
Nawet wszystkie dobre duchy,
Moje myśli, moje słowa- tam gdzie jesteś ty,
Bo żadna siła- dobra, ani zła,
Nie zabierze tego mi,
Że tam, gdzie jesteś ty, nawet gdy jest źle,
Dobrze jest...
***
Gdy ciebie zabraknie i ziemia rozstąpi się
W nicości trwam
Gdy kiedyś odejdziesz
Nas już nie będzie i siebie nie znajdziesz też
Zatańcz ze mną, ostatni raz
***
Pełen przerażenia czas przed końcem
Miłość, nostalgia, paranoje
Unosi mnie nadzieja, po czym zgniata mnie złość
Dla ciebie to zabawa, gdy ja się topię
***
Żegnając Cię- zamykam oczy,
By zapamiętać Ciebie lepiej.
Chowam twarz w Twoich dłoniach
I znowu, znowu mówię że:
Samotnie spędzę resztę nocy,
Pijąc kawę, aż do rana.
Gdy odejdziesz, zabierzesz moje białe skrzydła ze sobą.