Taaak , miałam skończyć z tym całym fotoblogiem . No ale jakoś nie umiem . Za dużo wszystkiego tu jest . Zbyt wiele serca włożyłam w to wszystko co pisałam .
No i dzień szybko zleciał . Posiedziało się z dziewczynami trochę a teraz mulenie w domu i o 19 do inter .
W sumie to nie chce mi się bo wiem że przez te 5 dni nie będę miała zbytnio kontaktu z Łukaszem bo mu się telefon zjebał ;< ale miejmy nadzieję , że wytzymamy to . Jakoś damy radę . Teraz żyję z myślą - byle do piątku . Jeszcze trzeba do końca ustalić jak to będzie z Twoim przyjazdem ;**** Coś wymyślimy <3 A teraz żegnam się bo Szczecinek wita ;D
Na zawsze ty i ja - wierzę w ten duet.