No coś wstawić trzeba :D
w piątek nic ciekawego się nie wydarzyło .
No może poza tym że siedziałyśmy u Pauli i czekałyśmy na księdza.
Bo akurat kolędę miała . Wgl śmiech był jak ministranci weszli ;D
Później chwilę do Madzi ale szybko wyszłyśmy, do biedry na małe zakupy
i do mnie . Posiedziałe się chwilę na yt i fejsiku ,
zobaczyłam się też z kotkiem na skype , no ale musiałam kompa bratu oddać -,-
więc rozmowa nie trwała za długo ;<
Jeszcze ten sms . kurwa ;< teraz męczy mnie to ,
bo z jednej strony chcę wiedzieć żeby to wyjaśnić ,
a z drugiej boję się tego . Bo co jeśli .... ? dobra na razie nie myślę o tym .
Kotek przyjedzie na noc to będzie zajebiście <333
Trzeba zapomnieć o tym co się wydarzyło i żyć chwilą, tym co jest teraz .
A no i wgl Olaf powiedział mi dzisiaj że w sylwka zajebałam komuś (chyba nawet Józkowi)
szampana jak go pił i spierdoliłam przez cały rynek w momencie jak petardy puszczali :D
Ciekawe jak to wyglądało .xd Dobra dodam jeszcze kilka fitek ale takich bez długich notek
i spadam . No ale jeszcze muszę ze słodziakiem popisać bo tel mu się zjebał i innego sposobu jak gg nie ma .
Wiecie co? W życiu chyba chodzi o to, żeby być sobą. Ale prawda jest taka, że możemy udawać kogo chcemy, ale kiedy się zakochujemy, ale tylko wtedy kiedy chodzi o tą prawdziwą miłość, to najlepszą rzeczą jest bycie sobą. Sztuką jest znaleźć osobę, przy której jesteśmy najlepszą wersją samego siebie.
Kocham Cię <33