nie wiem czy cię kocham, bo złe chwile przysłoniły moją miłość ...
nie rozumiem ...
czuje się okłamywana przez cały świat .
naprawdę nie jestem ładna !
a co gorsza jestem gruba .
` - za czym tak tęsknisz?
- za wschodem słońca odbitym w Jego źrenicach
+ chyba chce już wakacje .
no właśnie chyba ...
znowu nie wiem co chce
to jest śmieszne .
odnosze to uczucie co ty Naduu .
uwielbiam cię .
Miała nadzieję, że już go nie kocha, że to minęło.
Tak bardzo się starała, żeby to minęło.
Ostatnie pół roku to był właściwie odwyk.
Odwyk od niego, od jego wariackiej miłości,
od pocałunków, jego fantazji, jego wygłupów,
jego napadów melancholii, jego niezwykłości.
Nie udało się.
Owszem, może i o nim zapomniała,
ale wcale nie przestała go kochać