zapraszam na spacer po szczęście .
czego ty się boisz ?
tego , że nie wyjdzie ?
jesteś większym dzieckiem niż ja .
a mimo to cię pragnę ,
pragnę cię !
` - ale on mówił mi takie słodkie rzeczy..
- i Ty w to kur.wa wierzysz.?
- przez tę jedną noc wierzyłam.
a mówiłam już że zgubiłam bilet ?
cóż , pewnie gdzieś wspomniałam .
a o tym , że mam dość ?
to pewnie tymbardziej .
uciekaj sobie i tak cię złapię .
uwielbiam cię .
wiesz? ona Cię kochała.
byłeś dla niej numerem jeden,
tym cholernym oczkiem w głowie.
Jej chłopczykiem bez wad,
za którego oddałaby życie.
Jednak idealny chłopczyk okazał się fałszywym dupkiem.
Który korzystając z pierwszej lepszej okazji poszedł do innej,
nie zastanawiając się nad tym, co ona będzie czuła,
że ból wyżre wnętrze jej serca.
A ona, ona myślała, że to wszystko przez nią.