Rano sobie siedziałam w domu...wyszłam na dwór do Olki Ciabaty i Kasi...Spodkalam po drodze Ole i Szymona.Potem pojechalam sobie do Oli...no i taki dzien.
Czuje sie pusto.
Jest tyle rzeczy ktore chcialabym zeby sie spelnily,no ale chyba kazdy by cos chcial.
To wrecz zabawne ze jesli poznasz kogos blizej zdajesz sobie sprawe ze tez boli go wiele rzeczyvi nie koniecznie jest tak kurewsko miekki jak ty.
Jesteśmy przeklęci i martwi
Wszystkie boże dzieci zostaną przesłane
Do naszego idealnego miejsca w słońcu
I na Ziemii
Na przedniej szybie mojego serca
Jesteśmy pluskwami tak rozmazanymi i zlęknionymi
I czy możesz powstrzymać mięso od myślenia
Zanim połknę to wszystko
Proszę,czy możesz?
Umieść mnie w kolumnie samochodów
Umieść mnie w paradzie śmierci
Ubierz mnie i weź mnie
Ubierz mnie i zrób mnie
Twoim umierającym bogiem
Anioły z igłami
Wsadzanymi w nasze oczy
Wpuszczają brzydkie światło
Świata do środka
Nie byliśmy dłużej ślepi
Nie byliśmy dłużej ślepi
Umieść mnie w kolumnie samochodów
Umieść mnie w paradzie śmierci
Ubierz mnie i weź mnie
Ubierz mnie i zrób mnie
Twoim umierającym bogiem
Teraz trzymamy "brzydką głowę"
Maryja-dziwka jest w łóżku
Oni rzucili cień na naszą idealną śmierć
W słońcu i na Ziemii