''Z każdą śmiercią człowieka ginie cały nieznany świat''
Tak nagle odszedłes, jeden telefon,chwila ciszy ..
Zawsze byłam przeciwna mówieniu publicznie i uczuciach związanych ze śmiercią drugiej osoby, uważałam,że uczucia żałoby należy przechodzić w zaciszu domowym. Niestety jak to z naszym zyciem bywa dopadła mnie okropna hipokryzja. Niby śmierć jest śmiercią.Nigdy nie myślałam,że smierć przed świetami różni się czymkolwiek jednak cholera to stało się ta nagle,że jeszcze do nas wszystich nie doszło. Dlatego Ty bądz tam u góry i proszę panuj nad wszystkim. Daj troszeczę siły..
Życzę Wszystim aby ciasto się przypaliło, ryba zepsuła a pierogi rozgotowały ,ale by każdy z Was siedząc przy wigilijnym stole wiedział po co tam siedzi oraz by każdy z Was czuł ciepło rodzinne. Niech każda buzia będzie uśmiechnięta i pełna wiary w lepsze jutro. W innym wypadku jaki to ma sens? Ta wielka bieganina, nikt nawet nie wie gdzie. Każdy biegnie,kłóci się,przeklina w sklepach. Dopiero w takich chwilach widzimy swoje zachowanie. Dużo spokoju, głównie spokoju.