Nie sądziłam, że ludzie się tak szybko zmieniają..
Człowiek, który kiedyś był dla mnie autorytetem, najważniejszym męzczyzną w moim małym, szarym życiu, jest całkiem obcą mi osobą. Bardzo bym chciała odzyskać jego, żeby był taki jak kiedyś.. kochający i martwiący się o swoje dziecko.. Po kilku latach zauważyłam, że jest mu obojętna - to co się ze mną dzieje, to co robię.. Najgorsze jest to, że nawet moje zdrowie go nie interesuje.. To czy bede zdrowa czy po raz kolejny wylonduje w szpitalu- czekając na kolejną operacje. Najwidoczniej jestem dla niego cięzarem. Może jeśli mnie zabraknie to uświadomi sobie pewne sprawy.. Tylko wtedy bedzie za poźno!
Inni zdjęcia: 1435 akcentovaClonnage. ezekh114Sobota patusiax395... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24