wszem i wobec
oglaszam
koniec
tego bloga
jako powód podaję: problemy techniczne oraz chęć zmian i rozpoczęcia czegoś nowego.
Coś się kończy, coś się zaczyna.
Pozdrawiam wszystkich znajomych, miejcie się
dobrze i prowadźcie swoje fotoblogi z głową.
mieliście kiedyś ochotę zacząć wszystko od nowa?
Jeśli tak to z pewnością mnie zrozumiecie.
2009 rok uważam za zamknięty.
teraz czas na napisanie kolejnego rozdziału.
zdjecia bede robic nadal, nie martw sie sznurku. az tak mi nie odbilo.
2010 roku witaj. witajcie zmiany.
oby na lepsze.
ostatnie dzwieki niech zabrzmia:
Chill out: <klik>
Chill out: <klik>
mocniejsze brzmienie: <klik>
zegnam.