Takie tam w miare ogarniente , słłit kolorek . hheheh
Taka tam zwała u Oli , nie ma co . Gruuubo
Dzisiaj .
Eee. podobało mi sie nie było źle
-wstanie o 12 , ogarnianie sie do 16 .
- Pomaganie w kuchni . o,o . Dziękować . NIGDY WIĘCEJ ;p
- o 18 przebudzenie sie i ogarniecie na maskasa aby spotkac się z Olą koleżanką HONEY :P takie tam było gadanie . Mamy załatwiony autograf i zdjecie :***. W majówke znów się spotkamy kurde i to może z HONEY . NIEŹLE :P
-Później wbicie do sano do warchlaka i kooondzia :P
- Wycieczka do dworca.
-Faazy na przystanku noł koment :P
- Faza nr.2 w autobusie , jakieś tam skakanie w autobusie . lubie to wracać do domu o 22 :D
-Później rozmowa na skajpaju z Tamcią :D
- Teraz zanudzam . :D
Ciekawe czy jutro coś wypali , :P
Żegnam :*** <333