już miałam tu wkleić zdjęcie z googli. plaża hamak palmy wakacje. rajsko. ale przypomniałam sobie o tym zdjęciu sprzed roku. to moja plaza z hamakiem i palmami. wiele bym oddała żeby moc tam choćby jutro pojechac.
była załamka. czy dobrze wybralam studia, co z pracą, co z życiem. co ze wszystkim. tyle wątpliwości mnie ogarnęło, miałam wrażenie że do niczego się nie nadaję. na szczęście to już za mną:)
po pierwsze: wieczór u pani Katarzyny. nie umiem opisać tego, co czuje będąc w tym domu, kocham do niego wracać, nie tylko dlatego ze tam fajnie spedza sie czas. patrzenie na Kasię i Sławka, na chłopców, na to jaki ten dom jest - jak z obrazka. cieplo, goscinnosc, zgoda, MIŁOŚĆ bijąca z każdego kąta. taki dom chce stworzyć w przyszłosci, ciesze sie ze ktos mi pokazal, ze to jest mozliwe:) a Katarzyna jest aniołem. całkiem poważnie w to wierzę.
po drugie: Leo Buscaglia. doskonały pedagog. nauczyciel - bo tak prosil by o nim mowic, nie lubi okreslenia "profesor". przeczytałam zbiór jego wykładów jednym tchem, łącznie 12 konferencji o radości życia, miłości, akceptacji, czerpaniu ze wszystkiego. cieszę się z tego momentu, kiedy sie potknąłam w bibliotece i doslownie wpadlam na te ksiazke. zdecydowanie warto.
po trzecie: dzisiejszy spacer z Japanem. mogłam się wygadać, troche rzeczy mi się rozjaśniło, trochę wyjaśniło, i chociaż problemy się nie zmiejszyły to nakierowałeś mnie na właściwą drogę, pokazałeś milion rozwiązań, przewietrzyłeś mi mózg i jesteś moim mistrzem pod wieloma wieloma względami:)
"musze sie wygadać.
więc spotkajmy się zaraz"
tak to mniej więcej u nas wygląda:) kocham Cie z całego serca.
ostatnio Anna Karenina Tołstoja.
chyba się zakocham w dziale literatury rosyjskiej.
Inni zdjęcia: 4 / 4 / 25 xheroineemogirlxDzieciak suchy1906;) virgo123Pierwiosnki elmar... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24