Matowa baza pod cienie Makeup Revolution (I heart make up)
Kupiłam ją w czasie poszukiwań zastępcy bazy paese. Przeczytałam na jednym blogu jaka to jest cudowna. Niestety, akurat trafiłam na post sponsorowany xD (wiadomo, że każdy może mieć inne zdanie na temat produktu, ale akurat dziewczyna dostała ją od jednego z internetowych sklepów).
Od pierwszej chwili się nie polubiłyśmy z tubki wyleciało coś dziwnego oleistego. Okazało się, ze tubkę trzeba wstrząsnąć i wymieszać. I tak za każdym razem. Ale potem nawet to nie działało. Baza ma brzydki pomarańczowawy kolor i na powiece wygląda okropnie. Nie podbija koloru cieni i kolor na niej zanika. Jeden z najbardziej badziewnych produktów jakie używałam. Niestety.
Wiem, że podobno cienie z tej firmy są dobre, ale ja miałam juz 3 produkty tej firmy (jeszcze je opiszę:D) i jakoś nic mega nie przypadło mi do gustu :<<
Inni zdjęcia: :/. szarooka9325^^ szarooka9325 :) szarooka9325:) szarooka9325Zimno...brrr.... halinamLogistyka pamietnikpotwora1435 akcentovaClonnage. ezekh114Sobota patusiax395... maxima24