Hej:) Maska Stapiz towarzyszyła mi na początku mojej włosomaniaczej przygody. Zużyłam jej tak ze dwa litry, serio ;) Kupiłam w hurtowni fryzjerskiej, potem miałam tez szampon, odżywkę b/s. Kiedy mi się znudziła zmieniłam na równie proteinową Inebrya. No cóż ten zestaw był zabójcą i wkrótce znów zauważyłam pełno łamiących się włosów :( Tak więc maska jest świetna, ale stosowana z rozwagą, np. raz w tygodniu a nie co mycie i z innymi proteinowymi składnikami;D
SKŁAD:Aqua - woda
Cetearyl Alcohol - emolient
Cetrimmonium Chloride- substancja kondycjonująca włosy, ułatwia rozczesywanie,
Isopropyl Myristate- emoleint
Halianthus Annuus - jest napisane słonecznik :D więc nie wiem niestety czy to ekstrakt ze słonecznika czy olej z niego :D
Cyclopentasiloxane - silikon odparowujący z włosa
Dimethiconol - silikon, łatwo zmywalny za pomocą łagodnych szamponów
Hydrolyzed Silk - hydolizowany jedwab
Butylene Glycol - humektant
Malic Acid - kwas jabłkowy
Prunus Amygdalus Dulcis Seed Extract - ekstrakt ze słodkich migdałów
Actinidia Chinensis Fruit Juice - sok z kiwi
Citrus Aurantium Dulcis Fruit Juice - sok z pomarańczy
Citrus Paradisi Fruit Juice - sok z grejpfrut
Pyrus Malus Fruit Juice - sok jabłkowy
PEG-40 Hydrogenated Castor Oil - parafina
Parfum, Alpha-Isomethyl Ionone, Eugenol, Hexyl Cinnamal, Linalool - zapachy
Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Propylaraben - konserwanty
Skład jest całkiem ok. Są silikony, ale dośc lekkie, raczej zadziałają w kierunku wygładzenia włosa. Zaciekawiły mnie soki zamiast ekstraktów, pierwszy raz coś takiego widzę. Zapach tej maski jest mega cukierkowy, wręcz duszacy. Fajny przez jakiś czas - potem może zabić :D Sama maska jest koloru białego i ma dość gęstą konsystencję.
Chętnie napisałabym, że kupię ponownie tą maskę po zużyciu tony innych włosowych rzeczy(choć moje włosy chyba wolą keratynę bardziej niż jedwab) :D Ale happyendu nie będzie - skład został ponoć zmieniony (czemu mnie nie dziwi że dodali alkohol?)
Miałyście tą maskę? Macie może tą z nowym składem (jeśli tak piszcie odczucia)?
EDIT: Zrobiłam przeszukanie internetów, i rzeczywiście skład się troszeczkę zmienił, już na czwartym miejscu jest alkohol izopropylowy! Podobno maska wysusza i nie jest zbyt fajna więc uważajcie jaką wersję będziecie kupować :)