Dodaję ten spis już trzeci raz. Tym razem z komputera, a nie z telefonu bo straciłam już całkiem cierpliwość.
Gratulacje dla mojej kochanej Skry za przepiękną grę przeciwko mistrzowi Włoch. Trudny teren, kibice, sędziowie, którzy zazwyczaj sprzyjają gospodarzom (ok wszędzie sprzyjają, ale mam wrażenie, że tam jakoś bardziej to widać). W niektórych momentach meczu czułam się jakbym była na meczu reprezentacji Włoch, bo kłótnie bardzo przypominały mi kłótnie trenera Berutto.
Gra Skry - kapitalna. Co potwiedzają statystyki. Żaden z zawodników naszego zespołu nie zszedł poniżej poziomu 50%, a Facundo i Mariusz mieli ponad siedemdziesiąt procent. SZACUN!
Taki skład Skry mógłby utrzymać sie przez lata. Nie wiem jak ja przeżyję odejście któregokolwiek z nich. Tworzą tak świetnie zgraną drużynę. Nie wyobrażam sobie Skry bez Conte, Uriarte czy Marechala. Zdecydowanie za łatwo przywiązuję się do zawodników grających w moich ulubionych klubach. Tak samo mam z Vive. Na szczęście Ivan Cupic i Manuel Strlek podpisali kontrakty na kolejne 3 lata - a według mnie to jedni z najlepszych skrzydłowych świata. Dzisiaj dowiedziałam się, ze Kuba Łucak podpisał 4 - letni kontrakt z Vive. Zdecydowanie ta informacja zrobiła mi dzisiejszy dzień :D bo to jeden z moich ulubionych polskich zawodników na prawym skrzydle :)
Gratulacje również dla Resovii. Nie oglądałam co prawda meczu, ale 2 punkty na trudnym terenie na pewno muszą ich cieszyć. Zastanawiam sie tylko czy straty punktowe spowodowane były tak dobrą grą Niemców czy naszymi błędami. Może ktoś odpowie mi na to pytanie. W sumie na co ja liczę, pewnie i tak nikt tego nie przeczyta, a ja naprodukuję się jak głupia.
Cholernie szkoda mi Jastrzębskiego Węgla. Ten trzeci set... Teraz nie powinno się myśleć co by było gdyby, ale myślę, że gdybyśmy wygrali tą trzecią partię to przytulilibyśmy do siebie trzy punkty i arcyważne zwycięstwo, a tak musimy za wszelką cenę wygrać ze Włoszech. Co będzie bardzo ciężkim zadaniem, oczywiście wykonalnym, ale bez poprawy gry w przyjęciu nie mamy nawet na co liczyć. W końcu Perrugia będzie grała u siebie, a oglądając kilka ich spotkań we własnej sali grają zazwyczaj kapitalnie zagrywką.
Jutro premiera 50 twarzy Greya, pojutrze walentynki, a mnie dużo bardziej od tych rzeczy interesuje to, ze Simon Ammann i Andreas Wellinger jadą na MŚ w Falun. Bardzo się z tego powodu cieszę, bo obu uwielbiam :)
Przeczytałąm wczoraj wywiad z trenerem Bednarukiem w magazynie siatkarskim i tylko potwierdziłam swoje zdanie, ze jest on genialnym człowiekiem. Od samego początku jego trenerskiej kariery podziwiam to jak potrafi świetnie zgrać ze sobą zespół, bo umówmy sie to, ze ma sie dobrych siatkarzy to tylko część sukcesu, trzeba umieć dotrzeć do każdego z osobna i stworzyć z kilkunastu różnych osób kolektyw, który będzie świetnie współpracował. Bednaruk znajduje świetne talenty i szlifuje je - w zeszłym sezonie Artur Szalpuk, a w tym Olek Śliwka, Bartek Lemański - za kilka lat będziemy mieć z nich niezły pożytek w reprezentcji. Zobaczycie, jeszcze wspomnicie moje słowa.
Ferie się kończą - matura się zbliża, a ja rzygam tym wszystkim.
Od tego zależy moja przyszłość, boję się, ze zawalę i nie dam rady. Muszę wziąć sie w garść i zabrać za porządne powtórki bo inaczej będzie źle. Od kilku dni bawię się z matmą, a dzisiaj poczytałam trochę wiadomości o języku i gramatyce. Szczerze to nawet nie wiem jak mam przygotowywać sie do polskiego. Jak wylosuję na ustnym jakąś głupią analizę, albo inną rzecz, która mnie załamię to chyba usiądę i zacznę płakac. Na dodatek ten głupi przepis z tym że w jednej sali znajduje się osobą zdająca i przygotowywująca się - nonsens. Ja potrzebuję spokoju i nie wyobrażam sobie jak mam się przygotować jak kilka metrów ode mnie ktoś będzie non stop nawijał. MASAKRA.
Pozdrawiam serdecznie tych idiotów, którzy to wymyślili. BRAWO!
Szacun dla tych którzy dotrwali do końca. Czasem czuję potrzebę wywalenia swoich emocji z siebie i chyba właśnie w tych chwilach będę wadać na photobloga i pisać tu swoje wypocinki choć prawie nikt tego nie przeczyta, ale przynajmniej mi ulży na serduchu, że to z siebie wyrzuciłam.
Ps. wykorzystałam prawie całe miejsce do pisania, a zdarzało mi się to tylko wtedy gdy dodawałam tutaj kolejne części opowiadań :D
Pozdrawiam was wszystkich serdecznie
Do następnego wpisu :D zapewne dodam go za tydzień po meczach rewanżowych :D
Inni zdjęcia: Głowna kwatera ZHP bluebird11jeż z Facebooka kerisPiękne kwiaty felgebelMnostwo zółtych kwiatów felgebelDalia felgebelZIMA. paulsa34geopark paulsa34... maxima24... maxima24... maxima24