Nikiszowiec, odsłona druga :D. Więcej nie będzie, bo nie potrafię robić zdjęć i mam z tego powodu kompleksy ;P.
Że niby się zmienia - tak że niby we mnie. Że zaczynam cieszyć się życiem.
Że dostałam dziwne wiersze, które mnie inspirują.
A w nich, że podmiot liryczny pragnie, by Maryja Dziewica zstąpiła z nieba z karabinem plazmowym.
Pragnie też, by Archanioł Michał zstąpił w lateksie.
Oraz pragnie, by pozwolono mu spocząć w zbiorowej mogile miasta, zabity przez fanów Górnika.
I to wszystko w jednym wierszu! Ba! nawet więcej xD.
I niech się patos miesza z idiotyzmem! To jest Ziemia...
._. gdy pozwolę sobie kochać...
http://www.youtube.com/watch?v=5yeDOa0bES4
<3
tak, jestem szczęśliwa...
prawda?