w niebiesko-szarym piekle spojrzeń,
w ogrodzie jasnozłotych głów
wszystko na pewno będzie dobrze,
w pokoju obok mieszka Bóg.
Spotykam dobrych, mądrych ludzi,
jasne uśmiechy fruną z drzew...
ogólnie staram się byc optymistką.
moje życie wywróciło się do góry nogami.
kilka krotnie. kilkadizesiąt krotnie?
największy problem sprawia to, co było mocne a obecnie zanikło.
ze mną dam rade. ale każdy ma wolną wole.
i tu sie pojawia problem...