Kiedy odchodzi przyjaciel, coś we mnie umiera...
Druga nota :) zdjęcie z moimi wiesniakami xD
Gdy zbliżaja sie wakacje to pytamy sie Mateusza kiedy Paweł i Michał przyjadą,
bo nie umiemy sie doczekac znówu zwariowanych wakacji
np. mury, drzewa, tory, gruszki z nimi zawsze jest zajebiscie...
zawsze są jakies przypały z nimi xD
w ty roku Michał za szybko pojechał i było smutno bo musiał jechac
bo łoroł żniwa...ale został miesiąc jego brat xD
Były jaja np:
- jak pilismy piwa koło szkoły i nas policja złapała
- jak jedlismy mirabelki i jakies pozywienie dla ptaków
- jak wkurzalismy Mańka i jego bande (to był czad)
- jak gralismy w butelke na rozbieranego (haha) bez skojarzen i szczegułów xD
- jak wchodzilismy na ruły i obżeralismy sie gruszkami
- jak Gula obsikał szkołe i Bartek dostał za niego z miotły xD
- jak siedzielismy na tych rułach i mi bucik spadł i Gula poszedł po niego wtedy był moim księciem:*
i wiele innych... sa najlepsi i wiem ze nigdy nas nie zostawią:*
dziękuje im za to :* bo nie skarb jest przyjacielem, ale przyjaciel skarbem!!!
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą cie na duchy, kiedy twoje skrzydła opadają....
Użytkownik sexinamaxa
wyłączył komentowanie na swoim fotoblogu.