Tak, oto zdjęcie rudej dziewczyny z pomarańczowym balonem i zieloną bluzką, stworzone moją wielofunkcyjną cegłą : ))
Myślałem, że coś tu popiszę, ale energię zużyłem, by zmusić angielskiego ikspeka do pisania polskich liter...
Może zostało jednak trochę energii, np. na dziadowskie gadanie! : D Co to przyszły za czasy... Po imprezach niedopita wódka i nieotwarte browary. Nie chce się pić po lasach, kiedy to wcześniej komary, zimno i inne zło nie były żadnym problemem! Jeszcze parę lat i przyjdą wesela znajomych, pokończone studia i w ogóle koniec życia xD Nie jestem już nastolatkiem..!
Ok, podziadowałem sobie trochę, od razu mi lepiej, zrzuciłem to z siebie, uff.
Wiecie co, tak ogólnie? Jest dobrze. Iść spać i budzić się wiedząc, że to za każdym razem ma sens. Napisałbym parę lirycznych wersów, póki co, niech to wystarczy : )
PS. Trzymajcie się od tej na zdjęciu z daleka, jest niepoczytalna i niebezpieczna!! xD