Aaaaaaaaa!!
Z Osiemnastki Boćka! I dupa!
Weekend jakoś monoł... W piątek Dawid ściągnoł skinsów... w sobote wyszliśmy na piwko... obejżeliśmy nasz wspaniały serial, obczailiśmy połowe mojej klasy na nk i wróciłam do domu... trzeba robić serialowanie co tydzien z piwkiem i pop-cornem!
Dziś rano obczajaliśmy jak Martyna S. biegni na autobus.. to sie stanie naszą tradycją chyba...
I w końcu namówę Dawida na wagary! zobaczycie!
Pozdrawiam, Papi
x.o.x.o.