zrozumienie wydziera się z mego wnętrza
nowe budząc uczucie
silne i klarowne
bez strachu i bólu rozstania
patrzę na Twą twarz i czuję jak
tracę oddech zatapiając się w głębi
oczu zielonych
marzenia ogarniają mnie
i jak na zwolnionym filmie
widzę obraz naszej przyszłości
a potem
przychodzi jedna krótka myśl
siejąca spustoszenie w naszych duszach
myśl boleśnie prawdziwa
myśl silniejsza od nas samych
sens uczucia ulatuje w zapomnienie
zabierając z sobą jakąś cząstkę nas
bezpowrotnie
patrzysz na mnie smutnym wzrokiem
milcząc pytasz co dalej
jak żyć dokąd iść
I odwracasz się by odejść
by na zawsze pozostawić
by zapomnieć
by czasu motyle
zabarwiły szary cień mój
by niewidoczny się stał
(nawiasem mówiąc to mój ukochany kot : MUFINEK)
Pozdrawiam Cię serdecznie mój ty MUFFI :):[zakochany]:p