Takie tam o 10, co dla mnie jest jeszcze nocą, jestem strasznie zmęczona... Świetnie, dzisiaj usłyszałam kolejne opinie na mój temat jak i mojego kolczyka. Bosz, co Was to obchodzi co mam w twarzy?! To moja twarz.. No, włosky zafarbowane, prostownica kupiona, wkurzenie załatwione, wszystkie jest jak powinno. Szkoda, bo myślałam że dzisiaj spędze miło ten dzień, bez zdenerwowania. Chociaż On i Ukrainiec w baroko który lubuje wszystko co sie rusza poprawili mi humor, jupi! Padam na ryj. le moustache bitch.
Tylko obserwowani przez użytkownika saarenka
mogą komentować na tym fotoblogu.