Dawno nie gościłam na swoich zdjęciach, więc to będzie takie bajeczne, robione w lesie dziadka, na wsi, dokładnie w miejscowości Chrzanowo.
Właśnie ściągnęła mi się na BitTorrencie płyta CSS, w ogóle genialny ten program, gdyż wczoraj ściągnęłam za jego pomocą płyty Brzózki, Adele, Reginkii , the Ting Tings a kiedyś tam jeszcze MGMT.
Nie wiem co pisać, jakieś czterdzieści minut temu wybrałam się na wyprawę do poczty, gdzie w kolejce spędziłam chyba z trzydzieści minut, po to by kupić znaczki dwa. Następnie wysłałam list do Klałs.
hym, właśnie w komórce włączył się alarm, że o czternastej rozpoczyna się film z Audrey Hepburn na Ale Kino: Drapieżne maleństwo. Ale chyba go nie obejrzę, bo mi się nie kce podnosić tyłka, poza tym tu, przy komputerze jest tak przyjemnie :3
my headphones: Emilie Simon~ Song of the Storm.
Użytkownik rozzie
wyłączył komentowanie na swoim fotoblogu.