ŁOOOOOHHOOOO ile ja tu nie pisałam....
Wileki powrót Justyny? Możliwe. Nie wiem jak to będzie. Dziś piszę ;p
Zdjęcie z kiedyś tam, jak byłam z Patryśką i z Japetem w Chrzanowie ;)
"Chyba się..." :) TO się pamięta <marzy>
Wyrobiłam się z chemią, francuskim i angielskim na dopy ;D
Na jutro "Lalka", historia, angielski, matma... koniec roku, ale nie odpuszczają.
Robię prawojazy ^^ "Jestem starszy, silniejszy i mam prawo jazdy! " xD
żeby wiedził, że istniejej na tej planecie taki zaścianek w którym buszuje taki mały ktoś, kto zawsze się do niego uśmiecha. Choć czasem nie da się tego okazać bo super machina (tj. komputer) nie wystartuje.